Błędy komunikacyjne | Szkolenia Komunikacja

Rozdrażnienie jakie niekiedy czujemy słuchając monologu wygłaszanego przez prezentera telewizyjnego oferującego produkt konkretnej firmy lub gdy słuchamy przemówienia polityków w którejś ze stacji nadającej wiadomości z kraju nie jest uczuciem przypadkowym. Tak samo rzecz ma się z uczuciem dziwnego komfortu i relaksu podczas miłej i odprężającej rozmowy z bliską osobą, lub osobą dopiero co poznaną z którą, pomimo krótkiego czasu znajomości, potrafimy się bez przeszkód porozumieć. Sposób użycia języka i znajdujących się w jego obrębie konstrukcji językowych przekłada się na wywierane u słuchacza odczucie. Od kompetencji językowych mówiącego więc zależy to, czy chcemy go słuchać (a jednocześnie, czy wywiera na nas określony wpływ), czy przeciwnie, odwracamy naszą uwagę od merytorycznej zawartości przekazu. Sprawność komunikacyjna i jakość przekazywanych informacji ma więc znaczenie w przypadku efektywnej sprzedaży – im chętniej bowiem słuchamy tego, co się do nas mówi, tym bardziej prawdopodobne, że ulegniemy sugestii osoby mówiącej.


W pierwszym przedstawionym przypadku mamy do czynienia z metamodelem języka. Metamodel to w uogólnieniu sposób mówienia którego celem jest zatarcie klarowności przekazu, rozmycie go poprzez stosowanie środków językowych. Często spotykane w reklamach porównania będące jednym z rodzajów metamodelu mają na celu uatrakcyjnienie reklamowanego produktu. Innymi przykładami metamodelu to: generalizacje, opuszczenia, czasowniki modalne, rzeczowniki nieokreślone. Spotykane są również w życiu politycznym, jako określenia służące do stwarzania negatywnego wizerunku osoby o której mówi dany polityk (przeważnie w odniesieniu do konkurencji). Znajomość metamodelu jest jednak jednym z podstawowych wymagań jakie stoją przed profesjonalnym komunikatorem. Dzieje się tak, ponieważ podczas gdy prowadzimy rozmowę z drugim człowiekiem i słuchamy tego, co ma nam do powiedzenia, to tak naprawdę słyszymy generalizację pewnego wydarzenia powstałą na skutek zniekształceń wynikających z przejścia informacji ze struktury głębokiej do struktury powierzchniowej. Aby dowiedzieć się więcej na temat danego wydarzenia (lub innych informacji związanych z obiektem naszej rozmowy), musimy zastosować odpowiednie pytania takie jak: dlaczego?, jak?, z kim?, o kim?, gdzie?, dlaczego sądzisz że…?, co spowodowało, że myśli sz o tym tak…?. Chcąc dowiedzieć się jakie są potrzeby danej osoby, musimy wiedzieć, jakie pytania powinniśmy zadać, aby uzyskać największą możliwą ilość informacji, lecz bez zniechęcenia naszego rozmówcy. Więc metamodel to też zbiór pytań, które usiłują odwrócić i rozwikłać dokonane w języku zniekształcenia i generalizacje. Doprecyzujemy wtedy profil konsumenta, aby móc przygotować ofertę sprzedażową.


Aby wyobrazić sobie różnicę między strukturą głęboką a strukturą powierzchniową, najlepiej samemu przypomnieć sobie jakieś wydarzenie które zdarzyło się w przeszłości i jego efekt na naszą osobę (jakie wywarło wrażenie). Następnie musimy sobie uzmysłowić, w jaki sposób to wydarzenie opowiadamy – w toku mówienia informacja zostaje uogólniona, pozbawiona szczegółów i zgeneralizowana. Dopiero poprzez pytania drugiej osoby (lub zadawając je samemu sobie) wyławiamy kolejne szczegóły danego wydarzenia – przypominamy sobie dokładnie to wydarzenie, na wierzch wychodzą kolejne szczegóły, itp. Być może w toku takiego eksperymentu zyskamy nowy punkt widzenia na daną sytuację o której myśleliśmy wcześniej w zupełnie inny sposób.


Kolejnym z modelów językowych stosowanych w komunikacji jest model Miltona. Milton H. Erickson uznany został przez terapeutów za czołowego eksperta w dziedzinie współczesnej hipnozy medycznej. Według Ericsona, człowiek podejmując jakąkolwiek reakcję wybiera najlepszą z obecnie z możliwych. Pozytywne intencje bowiem mają kryć się w każdym z nas. Hamilton był mistrzem w nawiązywaniu komunikacji, ponieważ rozumiał że każdy człowiek posiada swój własny system który składa się na postrzeganą przez niego rzeczywistość i ją akceptował. Pośród kilku wzorców występujących systematycznie w warsztacie pracy Hamiltona wyróżnić można klika:



  1. odpowiedzi klienta pozwalają rozpoznać, co należy zrobić dalej.

  2. dopasowywanie się do sygnałów zachowań niewerbalnych,

  3. stosowanie metafor w kontakcie indywidualnym i grupowym i rozwojowym

  4. ukryte sugestie


Sprzedaż produktów, oferowanie usług, czy też przekazywanie raportów swojemu przełożonemu – opanowanie sztuk lingwistycznych pozwala zwiększyć swoje szanse na pozytywne odebranie. Model Miltona znajduje się w programie szkoleniowym Europejskiej Akademii Umysłu w szkoleniu otwartym NLP Practitioner Certification Business Version, który przygotowuje kandydatów poprzez poznanie odpowiednich technik (mirroring, pacing i leading) do uzyskiwania pozytywnych rezultatów w takich dziedzinach życia jak praca czy kontakty interpersonalne.


Osoba zajmująca się prowadzeniem własnego biznesu często jest w sytuacji, gdy musi sprostać wyzwaniu polegającemu na dotarciu ze swoim asortymentem do wybranej przez niego grupy konsumentów, lub do pozyskania partnerów. Techniki lingwistyczne i wiedza dotycząca zachowania się ludzi w różnych sytuacjach pozwalają na dostosowanie się do zewnętrznych wymagań. Przykładem może być tutaj prowadzenie witryny internetowej. Chcąc dotrzeć do dużej ilości ludzi niezbędne jest stworzenie listy mailingowej złożonej z osób które wyraziły chęć dołączenia do niej, co w konsekwencji prowadzi do otrzymywania przez nich na osobistą skrzynkę pocztową kolejnych wiadomości, w których umieszczamy poszczególne oferty, promocje bądź po prostu informacje o zmianach np. na naszej witrynie internetowej. Aby jednak osoba taka wyraziła chęć dołączenia do naszej listy musi zostać czymś zachęcona. Kolejne maile bowiem mogą być traktowane jako zwykły spam, a nie przydatna informacja. Dlatego też dużo osób prowadzących witryny internetowych na łamach których prowadzą sprzedaż produktów lub usług, aby mieć jak największą listę osób, do których mogą wysyłać maile z powiadomieniem o nowym produkcie, oferują na samym początku darmowy produkt, nierzadko dość wartościowy, który można dostać po zapisaniu się do owej listy. Zasada „zanim o coś poprosisz, daj coś w zamian” sprawdza się w tym właśnie momencie, ponieważ po pierwsze – daje nam motywację do zapisania się na wspomnianą listę, poprzez np. darmowy ebook, a po drugie – buduje pozytywną relację na płaszczyźnie sprzedawca – klient. Dzieje się tak, po


Kolejnym aspektem jest treść maili które odbierać będą nasi potencjalni klienci. W nich mogą znajdować się informacje które z naszego punktu widzenia mogą w czymś pomóc osobie, do której wysyłamy maila. Chodzi bowiem o to, aby poprzez pomoc (np. udzielanie rad, bądź wskazywanie rozwiązań problemów z którymi sami mieliśmy problem w przeszłości) dać do zrozumienia, że zależy nam na podtrzymywaniu pozytywnej relacji. Sami chętnie przecież odwiedzamy te miejsca, gdzie udzielono nam praktycznych porad do rozwiązania nurtującego nas problemu. Buduje to ważny aspekt zaufania, a to przekłada się później na częstotliwość odwiedzin na naszej witrynie internetowej.


Bookmark and Share

Kto głosował na ten wpis


Nasz serwis powstał z myślą o ludziach, którzy interesują się szkoleniami, a zwłaszcza tymi, które dotyczą zagadnienia komunikacji. Na naszych stronach zbieramy najciekawsze materiały dotyczące tej tematyki, które można znaleźć w Internecie.
Partnerzy
Login:

Hasło:

Zapamiętaj mnie:



Wszystkich Online: 0

  • csisilver
  • Silouh
  • aggiss
  • Piter
  • greta
  • agu_87
  • Elamis
  • Agnieszka_
  • Fokolak
  • Gnom

STATYSTYKI