Daniel Goleman, w swojej książce zatytułowanej: „ Inteligencja społeczna”, opisuje sytuację, kiedy w jednym z niemieckich miasteczek, motocyklista doznaje wypadku na ulicy. Upada on na jezdnię, i pomimo licznych pieszych i świadków zdarzenia, spędza na niej dobre piętnaście minut, zanim pasażer przejeżdżającego nieopodal samochodu, nie opuszcza szyby, żeby spytać, czy poszkodowany przypadkiem nie potrzebuje pomocy.
Bardzo ciekawy artykuł o inteligencji społecznej...




